Pytał kiedyś słuchacz: „Czy to prawdą jest,
Że pod Miedzianym Jeźdźcem w Leningradzie
Milicjanci-gestorzy (bo mają taki gest)
Rozdają każdemu po jednej nowej Ładzie?”
„Oczywiście” – odpowiedział dziennikarz wzruszony
„Aczkolwiek jednakowoż, jeśli mam być szczery
To sprostuję, że w Moskwie, że na Placu Czerwonym,
Że zwyczajni przechodnie, że kradną, że rowery.”
Dzisiaj są inne czasy, tak więc słuchacz pyta:
„Czy to prawda, że Unia da nam przez trzy lata
Trzysta miliardów złotych (wiadomość znakomita),
Bo bardzo lubią Tuska, wręcz mają go za brata.”
Dziennikarz odpowiada, rzetelnie i bez ściemy:
„To wszystko ścisła prawda, z tym małym zastrzeżeniem,
Że dużych baniek – stówka, że wybulimy je my,
Że Tusk dla Unii jest jak szuszwolę z porażeniem...”


